English version
     Gość  |  Zaloguj się
W piątek w nocy 28 marca 2008 r. odszedł od nas nasz kolega Włodek Echeński. Przegrał nierówną i okrutną walkę z chorobą. Zostawił żonę i dwoje dorosłych już dzieci. W naszej Agencji pracował od 4 lat... To były wspaniałe lata!

Włodek zawsze, gdy wchodził do biura, wszystkim poprawiał humor. Był najstarszy w zespole, choć przecież w wieku 57 lat tak nagłe odejście jest przedwczesne. Człowiek o wielkiej kulturze, spokojny i wesoły, uwielbiał żartować i gdy tylko pojawiał się, wszyscy śmiali się z jego opowieści, żartów, niesamowitych przygód, które przeżywał i o których bardzo chętnie opowiadał.

Fotografia była Jego pasją, a nie tylko sposobem na zarabianie pieniędzy. Uwielbiał wyciszyć się, przygotować i precyzyjnie wykonać powierzone zadanie. To nie były zwykłe zdjęcia. To było coś osobistego, coś w rodzaju dzieła sztuki. Pejzaże, zdjęcia ilustracyjne, sesje znanych i lubianych... w tym się specjalizował. Robił wrażenie człowieka jakby odizolowanego od zgiełku całego powierzchownego i zbyt szybkiego życia. Jeszcze raz warto spojrzeć na fotografie Włodka, na Jego dzieła sztuki.

Włodku, będzie nam Ciebie bardzo brakowało. Na zawsze pozostaniesz w naszych myślach i sercach. Radziłeś sobie z najtrudniejszymi zadaniami jakie napotykałeś w swoim życiu. To ostatnie było zbyt trudne...

Nigdy o Tobie nie zapomnimy...

koledzy i koleżanki z pracy



Włodek

Spojrzenie Włodka na świat

Gwiazdy

Tak widział politykę